Pielgrzymka do Rychwałdu

Różańce w dłoń. A wiec ruszamy, jak co roku, na szlak pielgrzymi. Droga na Żywiec próbowała nas wprawdzie powstrzymać, blokując  nasze autokary w słynnym już żywieckim korku, jednak nie daliśmy się. Nie ma też tego złego, co by na dobre nie wyszło. Długi czas jazdy sprzyjał rozmowom i bliższemu poznawaniu się.

Dotarliśmy do Sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej cali i zdrowi. Ojcowie franciszkanie przywitali nas życzliwie. Usłyszeliśmy ciekawą historię obrazu Patronki i Opiekunki Ziemi Żywieckiej. Po Mszy Świętej ojciec proboszcz obdarował całą naszą grupę różańcami, które od razu poświęcił. Odpoczęliśmy przy małym conieco w domu pielgrzyma, a także spacerując w pobliżu kościoła. Pogoda dopisała. Białe wieże świątyni pięknie malowały się na tle błękitnego nieba.  Na zakończenie zgromadziliśmy się przy grocie i odmówiliśmy Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Dziękujemy za wspólną modlitwę.

pielgrzymka rychwałd

pielgrzymka rychwałd

pielgrzymka rychwałd

pielgrzymka rychwałd

 



Komentarze

Komentarze nie połączone z portalem Facebook

(pokaż)

Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu przez moderatora.

  • miasto
  • Do Rzeczy
  • pity2016
  • zthiu
  • asystentpit
  • Non Profit
  • ralus
  • seminarium
  • oblaci
  • dudkiewicz
  • IPS
  • adwokat ewa
  • Google
  • praca
  • Gość Niedzielny
  • Niedziela
  • prowincja
  • weglosmyk
  • szip
  • renovabis
  • pfron
  • denon
  • izba lekarska
  • Przewodnik Katolicki
Facebook
Newsletter
Newsletter spes.org.pl

Na podany przez Ciebie adres mailowy przesyłać będziemy najnowsze informacje - zostań w kontakcie!

Możesz pomóc
Możesz pomóc

Włącz się w pomaganie. Osoby niepełnosprawne, w trudnej sytuacji życiowej i materialnej czekają na Twój gest. Szczegółowe informacje w dziale MOŻESZ POMÓC