Stowarzyszenie na Rzecz Niepełnosprawnych SPES

Nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych - przesłanki do świadczenia pielęgnacyjnego (2020 - )

Chaos, dezinformacja, nierówna walka o prawo do świadczenia pielęgnacyjnego. Taki obraz wyłania się ze zgłaszanych SPES próśb o pomoc. Przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego są zagmatwane, częściowo uznane za niekonstytucyjne, niespójne z wyrokami sądów. Skutki obecnego stanu prawnego bywają  bolesne dla tych, którzy rezygnują z pracy, by poświęcić się opiece nad swoim rodzicem, czy synem, córką, których niepełnosprawność nie powstała w dzieciństwie... Jedynym wyjściem jest nowelizacja ustawy.

Pani  Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej zrobiła wielkie oczy i zaczęła się gęsto tłumaczyć. Opisuje swoją wizytę w urzędzie Jadwiga i dodaje - jestem w rozterce, czy wierzyć tej Pani czy niekoniecznie.

Jadwiga stara się o świadczenie pielęgnacyjne, bo opiekuje się niezdolnym do samodzielnej egzystencji mężem. Mieszkają w małej wsi w województwie podlaskim. Do tej pory prowadziła gospodarstwo rolne, ale zamierza z niego zrezygnować. Powodem jest pogarszający się stan męża.  Niestety kobieta jest jedną z wielu osób, które przekonały się  o istnieniu  w naszym kraju dwóch rzeczywistości w prawie do świadczeń opiekuńczych. Jedna rzeczywistość to literalne, dosłowne brzmienie przepisów ustawy, na które powołał  się pracownik gminy. W świetle przepisów świadczenie pielęgnacyjne (obecnie 1830 zł) przysługuje, gdy niepełnosprawność osoby, nad którą sprawuje się opiekę powstała do ukończenia 18 roku życia, bądź do 25 roku życia w trakcie nauki. Jeśli niepełnosprawność powstała później opiekunowi przysługuje specjalny zasiłek opiekuńczy (620 zł). Nie dość, że jest to niższe świadczenie, to  zależy od kryterium dochodowego.

Przeczytaj także Świadczenie pielęgnacyjneSpecjalny zasiłek opiekuńczy

Już w 2014 roku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis który różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego dla osób sprawujących opiekę nad dorosłą osobą niepełnosprawną, ze względu na moment powstania niepełnosprawności jest niezgodny z Konstytucją RP. Jednak do tej pory ustawodawca nie zmienił ustawy, dlatego gminy nadal wydają odmowne decyzje opiekunom dorosłych niepełnosprawnych. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy opiekun złożył już odwołanie, po którym jego sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpatrując sprawę wskazało, że przepis zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny jest dyskryminujący. Nie powinien być stosowany ani obecnie ani w przyszłości.

Mamy więc drugą rzeczywistość. Jest nią orzecznictwo sądów administracyjnych i Samorządowych Kolegiów Odwoławczych. Zgodnie z nim wyrok Trybunału Konstytucyjnego otwiera drogę do uzyskania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego opiekunom dorosłych niepełnosprawnych. Informujemy o tej rzeczywistości, uczestniczymy w niej, pomagamy w odwołaniach. Widzimy, że jak najszybciej  obie rzeczywistości powinny być spójne. Gdy tak się stanie, droga do świadczenia pielęgnacyjnego będzie już prosta. Bez poczucia niesprawiedliwości, nierówności, bez niepotrzebnej szarpaniny, bez rozpaczliwego szukania pomocy prawnej.

Dlatego zespół SPES opracował projekt zmiany ustawodawczej. Projekt zakłada niezwłoczną nowelizację ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie określenia przesłanek uprawniających do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z treścią orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i orzecznictwem sądów administracyjnych.

Wprowadzenie zmiany sprawi, że szerokie grono opiekunów osób niepełnosprawnych, pozbawione do tej pory możliwości pobierania świadczenia pielęgnacyjnego, zyska to uprawnienie od razu.

Co robimy, aby doprowadzić do zmiany?

Opracowany projekt zmiany wyrusza w rzeczniczą drogę. Jest przedkładany w pismach do posłów, senatorów,  ministerstwa.  Towarzyszy nam w spotkaniach – także tych on-line. W maju przenieśliśmy się wirtualnie do gabinetu Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i jej współpracowników. Wideokonferencja z omówieniem projektów zmian przepisów zaproponowanych przez SPES była przedstawieniem stanowisk w sprawie. W planach korespondencja i kolejne spotkania. Staramy się dotrzeć wszędzie tam, gdzie są osoby i instytucje posiadające wpływ na obowiązujące ustawodawstwo. Oczywiście zdarza się, że wejdziemy w ślepą ulicę, nie jesteśmy zrozumiani. Wtedy wzmacniamy uzasadnienie. Nie odpuszczamy, bo każdy tydzień naszych doświadczeń pokazuje jak potrzebna jest  zmiana. Nie patrzymy zza biurka. Patrzymy na bolesne historie opiekunów swoich bliskich, którzy czują się bezsilni. Tak jak Anna, która od 13 lat opiekuje się niepełnosprawną mamą. W szpitalu usłyszała, że to będą tylko 24 godziny życia. Gdy wzięła mamę do domu okazało się, że dzieją się cuda. Dziś już nie jest potrzebna rurka do oddychania, mimo przebytej kraniotomii (konieczne było operacyjne otwarcie kości czaszki do zabiegu neurochirurgicznego mózgu) mogą się porozumieć, po paraliżu udało się doprowadzić chorą do stanu dobrego.

Anna dzieli się z nami swoim bólem i prosi o pomoc.

Problem mój polega na tym, iż opieka nad mamą nie pozwala mi się  utrzymać, nie mogę zarobkować ani zarejestrować się w Urzędzie Pracy, gdyż nie mam zdolności godzinowych do pracy, nie mam też jak być ubezpieczona – mimo, że pracuję cały dzień, a bywa i noc jestem w takim zawieszeniu, marginesie społecznym, gdzie ani nie jestem ubezpieczona, ani nie mam zarobku. Mam poczucie, że osiągnęłam wiele, a zarazem czuję się jak odpad społeczeństwa. (…) Ja naprawdę ciężko pracuję, widzę efekty, ale cóż- jestem na utrzymaniu własnej niepełnosprawnej mamy, a jej potrzeby rosną. Podobno nie mogę skorzystać z zasiłków i innych świadczeń, gdyż dochód mamy przekracza nieznacznie 760 zł na osobę. Tak mi powiedziano w ośrodku pomocy społecznej.

Dlatego nie możemy zgodzić się ze stanowiskiem resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2014 roku dla opiekunów dorosłych niepełnosprawnych. Zdaniem ministerstwa urzędnicy prawidłowo informują opiekunów, że ci nie mają prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, bo ustawodawca nie zmienił niekonstytucyjnego przepisu ustawy o świadczeniach rodzinnych, który różnicuje prawo do świadczenia datą powstania niepełnosprawności. Ustawa z niekonstytucyjnym zapisem jest w systemie opieki społecznej już szósty rok. Czy ma na celu zmniejszenie obciążenia dla budżetu państwa? Anna prawdopodobnie otrzyma świadczenie pielęgnacyjne, jeśli starczy jej sił na złożenie wniosku i odwołanie się. Ale obciążenie dla państwa pozostanie tym bardziej, że ceną jest tutaj nie tylko kwestia finansowa. Ceną jest utrata zaufania obywatela do instytucji państwa. W cytowaniach wielu wyroków, które zapadają wskutek odwołań od decyzji odmawiających prawa do świadczenia pielęgnacyjnego powtarza się jedno z uzasadnień wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego:

Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Przyjęcie, że stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu nie przekłada się na ukształtowanie nowego stanu prawnego jest sprzeczne z zasadami państwa prawa, które organy mają obowiązek wcielać  w życie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 2758/17, źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).

Poznaj nasze stanowisko. To prośba o nowelizację art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych w związku z treścią orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i orzecznictwem sądów administracyjnych.