Małe obozowe szczęścia

Kamil boi się nowych miejsc, ciemności, wszystkiego co nieoswojone. Wiele czasu spędził w szpitalu i w domu, z dala od rówieśników, walcząc z rakiem. Ma zespół Downa i niepełnosprawność intelektualną. Z rakiem wygrał, a teraz pokonuje swoje lęki, podejmując życie we wspólnocie.

Na obozie w Kuraszkowie był po raz pierwszy. Razem cieszyliśmy się każdym zwykłym dniem. Dworek w Kuraszkowie to malownicze miejsce, idealne, by wieść proste życie, odpoczywać, być. W sumie tyle robimy na naszych obozach. I dużo się uśmiechamy. Nie bez przyczyny nazywamy wspólne wakacje 13 dniami radości. Kto z kim odpoczywa? Uczestnicy niepełnosprawni intelektualnie oraz pełnosprawni Asystenci. Przyjaciele, po prostu!

Kamil ma zespół Downa oraz jest niepełnosprawny intelektualnie. Wiele w życiu wycierpiał. Chorował na raka, przeszedł chemię, potem drugą, bo nowotwór dał przerzuty. Wygrał z tą paskudną chorobą. Nadal jednak cierpi na stany lękowe, boi się ciemności. W głowie mamy obraz Kamila, który od niedawna przychodzi na sobotnie zajęcia Wspólnoty Spotkań wczepiony całym sobą w tatę. Próby oderwania go mogą zakończyć się krzykiem i dużym niepokojem. Tak bardzo nie lubi nowych miejsc. 

Nic więc dziwnego, że gdy rodzice zapisali syna na obóz mieliśmy obawy jak się odnajdzie w obozowej rzeczywistości. Czy w ogóle wsiądzie do autobusu bez taty? Spróbowaliśmy. I każdego dnia obserwowaliśmy jak Kamil się zmienia. W ciągu pierwszych dwóch trzech dni kurczowo trzymał się swojego asystenta. Spał przy zapalonym świetle. W kolejnych dniach napięcie zmniejszało się, uśmiech częściej gościł na jego twarzy. W drugim tygodniu był praktycznie samodzielny i bardzo radosny. Taki jest sens budowania relacji i otwierające działanie wspólnoty. 

Historia Kamila pokazuje istotę bycia razem na obozie i we wspólnocie. Obecność, towarzyszenie, dobre słowo i uśmiech. To podstawa. Do tego dorzućmy wspólne mycie naczyń, zamiatanie podłogi, zbieranie jabłek w sadzie czyli prozę życia. I mamy przepis na małe szczęścia! Kto chce spróbować jak smakują to zapraszamy na następny obóz już w lutym 2019.

PS posłuchajcie piosenki "Małe szczęścia", której uczyliśmy się podczas obozowych warsztatów muzycznych.

Wejdź na nasz blog i poznaj Przepis na małe szczęścia

obóz letniobóz letni 2018obóz letni 2018obóz letni 2018obóz letni 2018obóz letni 2018obóz letni 2018obóz letni 2018obóz letni 2018obóz letni 2018obóz letni 2018obóz letni 2018obóz letni 2018

 



Komentarze

Komentarze nie połączone z portalem Facebook

(pokaż)

Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu przez moderatora.


  • denon
  • pfron
  • oblaci
  • Non Profit
  • Przewodnik Katolicki
  • praca
  • Gość Niedzielny
  • szip
  • Google
  • dudkiewicz
  • prowincja
  • IPS
  • weglosmyk
  • pity2016
  • ralus
  • Niedziela
  • miasto
  • izba lekarska
  • Do Rzeczy
  • asystentpit
  • seminarium
  • renovabis
  • adwokat ewa
  • zthiu
Facebook
Newsletter
Newsletter spes.org.pl

Na podany przez Ciebie adres mailowy przesyłać będziemy najnowsze informacje - zostań w kontakcie!

Możesz pomóc
Możesz pomóc

Włącz się w pomaganie. Osoby niepełnosprawne, w trudnej sytuacji życiowej i materialnej czekają na Twój gest. Szczegółowe informacje w dziale MOŻESZ POMÓC