W drodze do Matki Bożej Bujakowskiej

Na początku nowego roku pracy wyruszyliśmy z Panewnik do Bujakowa, by powierzyć Matce Bożej sprawy Stowarzyszenia SPES i całej naszej wspólnoty. Kilkunastokilometrowa wędrówka stała się czasem modlitwy i wyciszenia. W sanktuarium spotkaliśmy się na Mszy Świętej, a później przy ognisku, gdzie rozmowy i wspólne świętowanie pozwoliły nam umocnić więzi. Pamiętaliśmy również o tych, których nie ma już wśród nas.

Z Panewnik do Bujakowa

19 września wczesnym rankiem wyruszyliśmy spod Warsztatu Terapii Zajęciowej SPES w Starych Panewnikach do Sanktuarium w Bujakowie Mikołowie. Na początku nowego roku pracy chcieliśmy powierzyć Matce Bożej nasze plany oraz modlić się w intencji Stowarzyszenia SPES i wszystkich tych, którym bliska jest jego misja. Do pokonania mieliśmy około 15 km, a trasa wiła się wyjątkowo urokliwie, i choć to nie podziwianie widoków było celem, to jednak takie okoliczności sprzyjają wyciszeniu i kontemplacji. Początkowo szliśmy przez mikołowskie i rudzkie lasy oraz Dolinę Jamny. Przerwę zrobiliśmy w Śmiłowicach przy kościele. Po drodze odmówiliśmy różaniec oraz koronkę do Bożego Miłosierdzia. Ostatnie cztery kilometry prowadziły wzdłuż asfaltowej drogi, jednak tym razem mogliśmy maszerować chodnikiem, którego podczas naszej poprzedniej pielgrzymki przed pandemią jeszcze nie było. Na miejscu przywitali nas pozostali pielgrzymi, którzy dotarli do Bujakowa samochodami. 

Wspólna modlitwa i spotkanie

O 12.00 rozpoczęła się Msza Św. w intencji Stowarzyszenia SPES i całej naszej wspólnoty: darczyńców, osób z niepełnosprawnością, ich opiekunów, wolontariuszy i pracowników. Pamiętaliśmy także o tych, których już z nami nie ma. Szczególną modlitwą objęliśmy śp. Genowefę Sikorę, naszą Honorową Prezes.

Po Mszy spotkaliśmy się na agapie, tuż obok słynnego parafialnego ogrodu botanicznego. Ks. Andrzej Czarnecki, proboszcz parafii św. Mikołaja w Bujakowie, ugościł nas i pomógł przygotować miejsce do wspólnego świętowania. Rozstawiliśmy stoły, rozpaliliśmy ognisko i piekliśmy kiełbaski. Gwar i serdeczna atmosfera szybko wypełniły ogród. Rozmowom nie było końca, więc nikt nie spieszył się z drogą powrotną. Od razu dopowiadamy, że nie wracaliśmy pieszo. 

Przeczytaj także relacje z poprzednich pielgrzymek:

Pieszo do Matki Bożej 2016  
Buen Camino 2015 

piesi pielgrzymi piesi pielgrzymi Matka Boża Bujakowskapiesi pielgrzymi pielgrzymka SPES agapapiesi pielgrzymi grupa pozuje do zdjęcia

  • Komitet do spraw pożytku publicznego
  • fio
  • Google
  • NIW
  • Do Rzeczy
  • Moore Polska
  • Fundacja Nasza Szkoła
  • IPS
  • oblaci
Facebook
Newsletter
Newsletter spes.org.pl

Na podany przez Ciebie adres mailowy przesyłać będziemy najnowsze informacje - zostań w kontakcie!

Możesz pomóc
Możesz pomóc

Włącz się w pomaganie. Osoby niepełnosprawne, w trudnej sytuacji życiowej i materialnej czekają na Twój gest. Szczegółowe informacje w dziale MOŻESZ POMÓC